Najbardziej zaskakuje tu miękkość środka i lekko sprężysta skórka, która po upieczeniu i posmarowaniu masłem robi się przyjemnie delikatna. Chlebki tureckie wychodzą puszyste, ale nie są ciężkie, dlatego sprawdzają się i do śniadania, i do kolacji, i zamiast bułek do dań z grilla. To pieczywo przygotowuje się z prostych składników, bez skomplikowanych technik, ale kilka szczegółów naprawdę robi różnicę. Najbliżej im do tureckiej bazlamy: okrągłych placków drożdżowych pieczonych na suchej patelni albo płycie. W domowej wersji najwygodniej robić je właśnie na patelni, bo wtedy łatwo kontrolować stopień wypieczenia.
Składniki na chlebki tureckie
Z podanych proporcji wychodzi 6 średnich chlebków. Najlepiej użyć mąki pszennej typu 500 lub 550, bo daje miękki, elastyczny miękisz i dobrze współpracuje z drożdżami.
- 500 g mąki pszennej typ 500 lub 550
- 7 g drożdży instant lub 20 g świeżych drożdży
- 320 ml letniej wody
- 120 g gęstego jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka cukru
- 1 i 1/4 łyżeczki soli
- 2 łyżki oliwy
- odrobina mąki do podsypywania blatu
- opcjonalnie: roztopione masło do posmarowania po upieczeniu
Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące, nie twarde. Dosypywanie zbyt dużej ilości mąki na etapie wyrabiania daje suche, zbite chlebki zamiast puszystych.
Przygotowanie chlebków tureckich krok po kroku
- Do dużej miski wsypać mąkę, drożdże instant, cukier i sól. Jeśli używane są świeże drożdże, najpierw rozetrzeć je w letniej wodzie z cukrem i odstawić na 10 minut, aż lekko się spienią.
- Dodać jogurt, wodę i oliwę. Wymieszać łyżką lub dłonią tylko do połączenia składników. Gdy zniknie sucha mąka, zacząć wyrabianie.
- Wyrabiać ciasto przez 10–12 minut, aż stanie się gładkie, elastyczne i wyraźnie bardziej sprężyste. Można robić to ręcznie na lekko podsypanym blacie albo mikserem z hakiem przez około 8 minut. Ciasto ma być miękkie; jeśli bardzo mocno klei się do dłoni, wystarczy lekko natłuścić ręce oliwą.
- Uformować kulę, przełożyć do miski posmarowanej cienko oliwą i przykryć ściereczką lub folią. Odstawić do wyrastania na 60–90 minut, aż podwoi objętość.
- Wyrośnięte ciasto krótko odgazować, naciskając je dłonią. Podzielić na 6 równych części. Z każdej uformować napiętą kulkę, przykryć i zostawić na 15 minut, żeby gluten się rozluźnił. Dzięki temu ciasto łatwiej się rozciąga i nie cofa pod wałkiem.
- Każdą kulkę spłaszczyć dłonią lub delikatnie rozwałkować na placek o średnicy około 14–16 cm i grubości mniej więcej 1 cm. Nie warto robić ich zbyt cienkich, bo wtedy zamiast puszystych chlebków wyjdą raczej płaskie placki.
- Uformowane placki ułożyć na blacie oprószonym mąką, przykryć i zostawić jeszcze na 20–25 minut. To drugie, krótkie wyrastanie daje lepszy efekt po upieczeniu: wnętrze robi się bardziej lekkie, a powierzchnia równiej pęka i rumieni się na patelni.
- Rozgrzać grubą, suchą patelnię na średnim ogniu. Patelni nie natłuszczać. Kłaść po jednym lub dwa chlebki, w zależności od wielkości patelni, i piec przez 2–3 minuty z jednej strony. Gdy pojawią się bąble powietrza i spód złapie ciemniejsze plamki, odwrócić.
- Piec drugą stronę kolejne 2–3 minuty. W razie potrzeby jeszcze raz obrócić na 30–60 sekund, żeby środek dobrze doszedł. Upieczony chlebek powinien być lekko napompowany, z brązowymi przypieczeniami i miękkim bokiem po naciśnięciu.
- Gotowe chlebki odkładać pod czystą ściereczkę. Jeśli mają być wyjątkowo miękkie, jeszcze gorące posmarować cienko roztopionym masłem. Dzięki temu powierzchnia nie przeschnie i zachowa elastyczność.
Jeśli patelnia nagrzewa się nierówno, warto co jakiś czas zmniejszyć ogień na kilkanaście sekund. Zbyt wysoka temperatura szybko przypiecze wierzch, a środek zostanie wilgotny i ciężki. Przy dobrze ustawionym ogniu chlebki łapią kolor stopniowo i mają czas, by napuszyć się od pary wewnątrz ciasta.
Najlepszy moment na zdjęcie chlebka z patelni to chwila, gdy po lekkim naciśnięciu wraca do kształtu, a na powierzchni widać kilka ciemniejszych plętek. Blade pieczywo będzie gumowe, zbyt mocno przypieczone stanie się suche.
Dlaczego te chlebki tureckie wychodzą puszyste
W tym przepisie pracują trzy elementy: jogurt, odpowiednio nawodnione ciasto i podwójne wyrastanie. Jogurt zmiękcza miękisz i delikatnie poprawia smak, bez wyraźnej kwasowości. Woda utrzymuje wilgoć w środku, dlatego po upieczeniu chlebki nie przypominają suchych placków. Drugie, krótkie wyrastanie po uformowaniu sprawia, że po kontakcie z gorącą patelnią ciasto szybko się unosi.
Jaką patelnię wybrać do pieczenia bazlamy
Najlepiej sprawdza się ciężka patelnia z grubym dnem: żeliwna, stalowa lub dobra patelnia z powłoką, która długo trzyma temperaturę. Cienkie patelnie często przypalają placek punktowo, zanim środek zdąży się dopiec. Jeśli używana jest płyta indukcyjna, warto piec na poziomie średnim, a nie maksymalnym.
Patelnia musi być dobrze rozgrzana, ale nie dymiąca. Łatwo to sprawdzić, przykładając dłoń kilka centymetrów nad powierzchnię — ciepło ma być wyraźne już po 2–3 sekundach. Jeśli ciasto po położeniu od razu ciemnieje, ogień jest za mocny.
Jak poznać, że ciasto zostało dobrze wyrobione
Po kilku minutach wyrabiania masa przestaje być szorstka i zaczyna robić się bardziej satynowa. Dobrze wyrobione ciasto jest miękkie, sprężyste i po naciśnięciu powoli wraca do pierwotnego kształtu. Nie powinno rozpływać się na blacie, ale też nie może być twarde.
Jeżeli po pierwszym wyrastaniu ciasto wygląda na napowietrzone i lekko drżące, wszystko idzie w dobrą stronę. Gęste, ciężkie i mało elastyczne zwykle oznacza nadmiar mąki lub zbyt krótki czas wyrabiania.
Z czym podawać chlebki tureckie
To pieczywo dobrze wypada wszędzie tam, gdzie zwykła bułka jest zbyt sucha albo zbyt neutralna. Ciepłe chlebki można rozrywać i maczać w oliwie z za’atarem, hummusie, muhammarze albo gęstym jogurcie z czosnkiem i miętą. Bardzo dobrze łączą się też z pieczonym mięsem, szaszłykami, warzywami z grilla i sałatką z pomidorów.
Po przekrojeniu da się je nadziewać jak kieszonki, zwłaszcza jeśli podczas pieczenia mocniej się napompują. W środku dobrze sprawdza się kurczak, kotleciki z ciecierzycy, sałata, cebula i sos jogurtowy. Na śniadanie wystarczy ser, ogórek, oliwki i jajko na miękko — i gotowe.
Najczęstsze błędy przy pieczeniu tureckich chlebków
Najczęściej problemem jest zbyt suche ciasto. Kiedy podczas wyrabiania dosypuje się dużo mąki, chlebki tracą lekkość i po upieczeniu szybko twardnieją. Lepiej zaakceptować lekką kleistość niż iść w zbyt sztywną strukturę.
Drugi błąd to pośpiech. Pominięcie drugiego wyrastania daje placek bardziej płaski i mniej delikatny. To samo dzieje się wtedy, gdy formowane krążki są za cienkie. W tym przepisie grubość ma znaczenie, bo to właśnie ona pozwala zatrzymać parę i zbudować puszysty środek.
Kolejna sprawa to ogień. Za słaby sprawia, że ciasto przesycha zanim się dobrze zarumieni. Za mocny przypala z zewnątrz i zostawia surowawy środek. Najbezpieczniej piec pierwszego chlebka testowo i od razu skorygować temperaturę.
Przechowywanie i odświeżanie
Najlepsze są w dniu pieczenia, jeszcze lekko ciepłe lub całkiem świeże. Po ostudzeniu warto zawinąć je w ściereczkę, a potem przełożyć do szczelnego woreczka lub pojemnika. W temperaturze pokojowej zachowują dobrą miękkość przez 1–2 dni.
Jeśli mają poleżeć dłużej, można je zamrozić. Najlepiej oddzielić sztuki papierem do pieczenia i zamknąć w woreczku. Rozmrażać pod przykryciem, a następnie podgrzać przez chwilę na suchej patelni albo w piekarniku nagrzanym do 170°C przez 4–5 minut. Po takim odświeżeniu znów robią się miękkie i elastyczne.
Wartości odżywcze
Jeden chlebek, przy podziale ciasta na 6 sztuk, ma orientacyjnie około 250–290 kcal, w zależności od użytego jogurtu i ewentualnego posmarowania masłem. Dostarcza głównie węglowodanów, umiarkowanej ilości białka i niewielkiej ilości tłuszczu. To pieczywo sycące, ale nadal dość lekkie, szczególnie jeśli podaje się je z warzywami, pastami z roślin strączkowych albo grillowanym mięsem zamiast ciężkich sosów.
Przy wersji z mąką pszenną pełnoziarnistą część błonnika wzrasta, ale struktura będzie nieco mniej delikatna. Dobrym kompromisem jest zamiana 100–150 g białej mąki na pełnoziarnistą — wtedy chlebki nadal pozostają miękkie, a zyskują bardziej wyrazisty smak.
